Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ba!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ba!. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 września 2021

Słuchowisko na podstawie poematu Kassa "Ba!" z nominacją

 

Radiowa adaptacja poematu Ba! Wojciecha Kassa została zakwalifikowana do udziału w koszalińskim Festiwalu Debiutów w Monodramie "Strzała Północy". Słuchowisko wyreżyserował Michał Zdunik. Interpretatorem i wykonawcą utworu jest aktor Łukasz Borkowski. premiera odbyła się w Programie 1 Polskiego Radia w listopadzie 2021 roku



 

poniedziałek, 7 grudnia 2015

środa, 29 lipca 2015

"BA!" - spektakl na podstawie poematu W. Kassa


W najbliższą sobotę na scenie w Praniu zaprezentowany zostanie spektakl poetycki Ba!, którego kanwą jest tytułowy poemat z najnowszego tomu Wojciecha Kassa.

Więcej informacji na plakatach.


czwartek, 19 marca 2015

Janusz Drzewucki o "Ba!" Wojciecha Kassa

 
Na łamach miesięcznika „Twórczość” ukazała się recenzja Ba! Wojciecha Kassa. Jej autor, Janusz Drzewucki, stwierdza między innymi:

Ano właśnie, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że autor Ba! pisze wiersze właśnie przeciw: przeciw obowiązującym dzisiaj poetyckim modom, przeciw wziętym dzisiaj poetom. Tak, przeciw poetom, ale przecież w imię poezji.
Wojciech Kass to poeta, który nie tylko mówi, ale również śpiewa, zapewne przede wszystkim śpiewa. Przerażony światem, zdziwiony światem, zachwycony światem śpiewa pieśń bez końca."

(Janusz Drzewucki Zapalić ciemność, „Twórczość” 2015, nr 3)
 
 

 

czwartek, 19 lutego 2015

Rosyjskojęzyczna wersja poematu "Ba!" W. Kassa w piśmie "Nowaja Polsza"


Ukazał się nowy numer (2014/12) "Nowej Polszy", pisma powstałego w 1999 r. z inicjatywy Jerzego Giedroycia, redagowanego przez zespół pod kierunkiem Jerzego Pomianowskiego.

W numerze opublikowano poemat Ba! Wojciecha Kassa w tłumaczeniu na język rosyjski.
Autorem przekładu jest Andrzej Bazylewski.
Poemat został opatrzony komentarzem prof. Leszka Szarugi.


poniedziałek, 9 lutego 2015

Jarosław Jakubowski o "Ba!" Kassa


Rozciąganie duszy

W szkicu zatytułowanym „A!”, a pomieszczonym w czasopiśmie „Filo-Sofija”, nr 22 (2013/3) Wojciech Kass pisze: „Praca nad sobą jest tak samo ważna jak nad poezją. Człowiek musi pełniej żyć, pełniej być, musi czuć, że tak powiem, istnieniowość. Aby ten postulat mógł być spełniony, należy rozciągać, poszerzać duszę, co jest rzeczą bolesną i niewdzięczną. A może to dusza rozciąga, poszerza język poety?”.
W najnowszym zbiorze pt. „Ba!” Wojciech Kass sprawdza w poetyckiej praktyce, czym jest „rozciąganie duszy” oraz gdzie są jego granice. Książka składa się z tytułowego poematu i 21 mniejszych wierszy. Z kolei poemat wydrukowany jest na 19 stronach i podzielony na 27 części. Autor opatrzył go dokładnym datowaniem: 9.04. - 11.04.2013. Pisanie tego potężnego utworu zajęło mu więc dwie doby, 48 godzin. Zaiste szalone tempo, wskazujące na to, że mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem znanym z wcześniejszych książek prańskiego poety – twórczej erupcji. Jednak zarówno struktura dzieła, jak i jego warstwa narracyjna oraz językowa wskazują na to, że nie jest to „luźna notata”, świadectwo poetyckiej gorączki, lecz dobrze przemyślane i konsekwentnie przeprowadzone zamierzenie pisarskie.

Adrian Gleń o "Ba!" Kassa


Od A. Kilka myśli na progu
nowego tomu wierszy Wojciecha Kassa


Mamo poznajesz mnie… […] – ja żyjący1

1.

Poeta odwrócony tyłem do zgiełku świata, odchodzący w ocienioną ścieżkę. Z czerni dobywa go już tylko biel koszuli i kapelusza. Możemy domyślać się jedynie, że – zaplótłszy ramiona – prawą dłonią podtrzymuje schyloną ku ziemi głowę.
Nie wchodź nagle w rzeczywistość poety”, myślę sobie. Bez zapowiedzi, bez zaproszenia. Zatrzymuję się zatem w progu, wprzódy ważąc w dłoni szczupłą książeczkę.

2.

Otwarte na oścież oczy tego dziecka, które zdumionym i przerażonym jednocześnie wzrokiem spogląda gdzieś ponad moje prawe ramię, wtulając przy tym głowę w połę płaszcza (matki?), jakby rozpaczliwie poszukując osłony, azylu, przed niesamowitym, które stoi przecież tuż za mną…

3.

Zdjęciu autora na odwrotnej stronie okładki tomu towarzyszy lapidarna notatka: „Wojciech Kass – urodzony, poeta”. Żadne – „wydał” (już tak wiele, a ostatnio…), „był” (tu i tam; a przede wszystkim – laureatem, tych i innych, jakże istotnych, nagród) i „bywał” (wielokrotnie u…, czy w antologiach; i koniecznie – tłumaczony!).
Jest. Po prostu jest. Tu i teraz. Wciąż, jeszcze… Jak każdy z nas, przez chwilę. Napisał Ba!, które przykładam bliżej, do oczu, ust.

4.

Ba! Jak napisał!

piątek, 15 sierpnia 2014

Kass: spotkanie autorskie na Harendzie


27 lipca w Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie Wojciech Kass będzie czytał wiersze z tomu Ba! Serdecznie zapraszamy. Więcej informacji TUTAJ.


piątek, 4 lipca 2014

Leszek Szulc o tomie "Ba!" Kassa


Na łamach "Kronik" ukazało się omówienie nowej książki poetyckiej Wojciecha Kassa. Jego autorem jest Leszek Szulc.





Ba!

Koło południa zadzwonił listonosz, że ma paczkę dla mnie. Wiedziałem, że idzie nowa książka od Kassa. Powiedziałem listowemu, że ma zostawić na parapecie. Zostawił. Owinął paczkę stretchem, położył na parapecie i przycisnął kamieniem.
Znalazłem przesyłkę, rozerwałem folię, papier. Na okładce wystraszona, a może raczej zdumiona twarz dziecka z szeroko otwartymi oczami i buzią. Wiadomo, każde dziecko jest poetą, dopóki nie zepsuje go świat. Tylko nieliczni trwają do końca w formie elementarnego zdumienia. Poeci.
Przeczytałem długi poemat. Roześmiałem się, ujrzałem Wojtka jako tresera w wielkim cyrku, który okiełznał wszystkie rodzaje językowych stworzeń. Prask, strzał z bata i na cyrkowy stołek grzecznie wskakuje wół poetyckiego reportażu i wymrukuje: Jest 7 grudnia 1952 roku, godzina 9.00/ na VII oddział nerwic zgłasza się K. Po chwili, żeby nie zanudzać narracyjnym tonem gwiżdże na poetycką papugę, która grzecznie duka: w bramie parka… na wrony trąbi sanitarka.
Rozpoczyna się prawdziwa symfonia w różnych tempach, raz jest andante, raz allegro, za chwilę grave, miejscami con amore i lento. W tym wszystkim pełno zabawy i radości z użycia języka. Tu słowicza tercyna w swoistym poetyckim da capo al fine: 

Miałem pięć lat
gdy chwyciłem za
stópkę

czwartek, 3 lipca 2014

Leszek Szaruga o "Ba!" Kassa


W najnowszym numerze "Zeszytów Literakich" ukazało się zwięzłe omówienie tomu Ba! Wojciecha Kassa. Jego autorem jest Leszek Szaruga.



Tytuł najnowszego tomu Wojciecha Kassa – Ba! (Sopot, Biblioteka „Toposu”, 2014) – uderza nie tyle zwięzłością (przypominamy sobie w końcu tomy zatytułowane zwięźlej: choćby A czy ***), ile wieloznacznością i zagadkowością. Rzecz się jednak wyjaśnia po lekturze tytułowego poematu, zwłaszcza przedostatniego fragmentu: „Teraz poderwij się i krąż jak trzmiel po tarasie / skub gęste brwi do woli, ach te przyzwyczajenia / powiedz to swoje: ba! Napisz wiersz w transie / jeden, drugi”. Wiersz w końcu powstaje jako ostatni fragment utworu: „Ba!”.
Kto jednak jest adresatem tego wezwania? Sygnałów w tekście jest dość, by powziąć przekonanie, iż chodzi o Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego zwracającego się do córki: „a to pióro, to chciałbym, żebyś po mojej śmierci wrzuciła do Wisły / może ci się przyśni”. To życzenie wpisuje się w poetykę autora Zaczarowanej dorożki. I nic dziwnego, że ten właśnie pisarz pojawia się w przestrzeni kreowanego przez Kassa świata: autor jest bowiem od lat poeta umiejscowionym, przywiązanym do miejsca, jakim jest leśniczówka Pranie w Puszczy Piskiej, którą Gałczyński wraz z żoną kilkakroć odwiedzał, planując osiedlenie się w okolicy – dziś jest tu muzeum, którego kierownikiem został przed laty Kass. Nie zaskakuje zatem, że narrator tego poematu wyznaje: „Kim jestem? / Ikoną poety / jak tyle innych ikon”. A znaczy to tyle, że i Gałczyński jest taką ikoną. Ich głosy mieszają się, nakładają na siebie, prześwitują jeden przez drugi. W efekcie w tej właśnie przestrzeni odnajdujemy: „Z kolumnad / gazet wygnany / wiersz”, w którym autobiografizm spleciony został z autotematyzmem.

Strażacy czytają poemat "Ba!" Wojciecha Kassa


22 czerwca 2014 r. odbyło się w Myszyńcu czytanie poematu Ba! Wojciecha Kassa. Wykonawcami poszczególnych partii utworu byli myszynieccy strażacy.

Z relacją ze spotkania można się zapoznać TUTAJ.

Fragment spotkania zarejestrowały kamery:


sobota, 17 maja 2014

Na stronach Dwójki i "Dziennika Polskiego" o "Ba!" W. Kassa


Po spotkaniu poetyckim Wojciecha Kassa w Teatrze Słowackiego głośno o nowym tomie poety Ba!
W recenzji zamieszczonej na łamach "Dziennika Polskiego" i na stronie internetowej 2 Programu Polskiego radia o wierszach Kassa pisze Paweł Głowacki.


Cierpliwy labirynt linii

W Starym Teatrze przypomina się dziś motto, którym Auden okrasił swój esej "O czytaniu”. "Książka jest lustrem: kiedy staje przed lustrem osioł, nie należy się spodziewać, że ukaże się apostoł".
Czesław Miłosz zwał go Deltą, Wojciech Kass mówi znacznie mniej. „Jest 7 grudnia 1952 roku godzina 9.00/ na VII oddział nerwic zgłasza się K.” Tym Kass otwiera poemat „Ba!” – trocinami notki prasowej, parcianym wypisem z meldunkowej książki pensjonatu deliryków. K.? Kowalski może? Kicek? Kalafior? A może tylko imię kryje się pod samotnym K.? Konstanty? Owszem, w „Ba!” jest garść świateł, co dają pewność: sednem są ciemności Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, on jest tym Duchem Opowieści, który ze starej bajki Tomasza Manna wylazł i za sznury intonacji „Ba!” pociąga, jak w rzeczonej bajce pociągał za sznury wszystkich dzwonów Rzymu. Lecz zostańmy przy dyskrecji Kassa. Przy delikatności K.  
 

"Ba!" - rozmowa Ewy Zdrojkowskiej z Wojciechem Kassem


W Radiu Olsztyn wyemitowano - w ramach cyklu Rozmówki polsko-polskie - rozmowę red. Ewy Zdrojkowskiej z Wojciechem Kassem. Tematem rozmowy jest nowy tom poetycki Kassa - Ba!. Poeta czyta fragmenty tytułowego poematu.

Audycji można wysłuchać TUTAJ.



czwartek, 24 kwietnia 2014

Cykl spotkań autorskich Wojciecha Kassa



Na najbliższe tygodnie zaplanowano szereg spotkań autorskich Wojciecha Kassa, podczas których  prezentowane będą utwory z nowego tomu poety pt. Ba!.
Poniżej szczegóły dotyczące spotkań.





1.  X jubileuszowe Sosnowieckie Dni Literatury; Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu, 9 maja, godz. 18.00. Spotkanie poprowadzi Sławomir Matusz.


2.  Krakowski Salon Poezji Anny Dymnej; Teatr im. Juliusza Słowackiego, 11 maja, godz. 12.00. Wiersze autora wykona z towarzyszeniem muzyki perkusyjnej dyrektor teatru, aktor Stanisław Orzechowski. Spotkanie poprowadzi Bronisław Maj. Gośćmi specjalnymi będą Wojciech Kass i Leszek Aleksander Moczulski.


3.  Kużnia Literacka; Restauracja Kuźnia w Tucholi, 16 maja, godz. 17.00. Spotkanie poprowadzi Barbara Kasica-Kołomyjska.


4. Projekt WnUK (Wolność na ustach kompozytorów); Dunajek koło Gołdapi, 31 maja, godz. 17.00. Spotkanie poprowadzi Ewa Jurkiewicz, prezes Stowarzyszenia „Alternatywa dla Duszy”.


5.  Spotkania literackie; Dom Kultury Ochota, Warszawa, Ursynów,13 czerwca, godz. 18.00. Piosenki, m.in. do utworów Wojciecha Kassa, wykona Mirosław Czyżykiewicz.


6.  Powiatowe Spotkania z Poezją; Ratusz, Działdowo,  18 czerwca, godz. 16.30. Piosenki, m.in. do utworów Wojciecha Kassa, wykona Mirosław Czyżykiewicz.



7. Między remizą a salonem. Spotkanie autorskie Wojciecha Kassa, poemat Ba! z jego najnowszego tomiku czytać będą strażacy (sic!) myszynieckiej Ochotniczej Straży Pożarnej, Myszyniec, 22 czerwca, godz. 18.30. Spotkanie poprowadzi Barbara Wojciulewicz. 


środa, 9 kwietnia 2014

Leszek Żuliński o "Ba!" Wojciecha Kassa




Leszek Żuliński
Mądre "piszę-nie-piszę"

Jestem pod wrażeniem!
Jestem pod wrażeniem nowego zbioru wierszy Wojciecha Kassa pt. Ba! Taki też tytuł ma otwierający ten tom poemat. On tu zajmuje 19 stron druku (i składa się z 27 części). Poematów ci u nas dostatek, ale ten będzie zapewne leżał na osobnej półce jako cudne kuriozum nietypowości.
Nie ma gotowych narzędzi, żeby ten poemat opisać czy zakwalifikować. On jest rarogiem poematów. Niesfornym, rozbrykanym, delirycznym, tańczącym z wersyfikacją taniec św. Wita. No i jeśli w literaturze eklektyzm był terminem niezbyt pochwalnym, to tu jest siłą.
Ale to nie jest eklektyzm cudzych języków, to jest eklektyzm formy i formuły, nowa mutacja poematu, dziwoląg urody porywającej, jakaś „padaczka stanu egzystencjalnego”, która tarza się w rynsztokach i po salonach. Może w ogóle dostojny termin „poemat” nie pasuje do tego utworu i tylko kojarzy się przez sam rozmiar z tym gatunkiem? Jednak jak to inaczej nazwać – nie wiem... I na dodatek „dostojnych” fragmentów tu co niemiara.

piątek, 28 marca 2014

Ba!


Ba! od poniedziałku w EMPiK-ach!
Nowy tom Wojciecha Kassa do nabycia razem z kolejnym numerem dwumiesięcznika literackiego "Topos".